Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rafal-ksiezyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rafal-ksiezyk. Pokaż wszystkie posty

Książka Desperado! Autobiorgrafia - Tomasz Stańko. Rozmawia Rafał Księżyk

Książka Desperado! Autobiorgrafia - Tomasz Stańko. Rozmawia Rafał Księżyk
Mimo iż gitara, bas i perkusja wypełniała 99% muzyki, której słuchałem za najlepsze instrumenty uważałem saksofon i trąbkę. Tak jest do dziś. W spadku po wujku oddziedziczyłem jedną z płyt Zbigniewa Namysłowskiego. Długo wystała się na półce nim położyłem na niej igłę adaptera. Tak zaczęła się moja mała przygoda ze stylem, który uważany był za ważniacko skomplikowany, by nie powiedzieć niemodny. Znajomość artystów z obrębu jazzu do dziś jest u mnie bardzo ograniczona.

W swojej płytotece prócz Leszka Możdżera, Michała Urbaniaka, wspomnianego wyżej Zbigniewa Namysłowskiego mam jeszcze tylko Tomasza Stańko. Może i jest na świecie więcej takich czarodziejów dźwięku jak on, póki co jednak to jego gra na trące wycisza, wciąga, wprowadza w inny, ale ciekawy świat muzyki. Włączając Latano lub Dark Eyes znam już dziś spore fragmenty. Potrafię rozpoznać utwory z nich wchodząc gdzieś do pubu lub salonu muzycznego. Poznanie tej muzyki daje poczucie jeszcze większej lekkości kiedy słyszymy ją ponownie za jakiś czas. To sztuka, która Tomaszowi Stańce udała się doskonale.