czyli poszukiwany Władca Chaosu.
To, że tytułowym władcą nie jest szatan wyjaśniliśmy sobie już przy okazji książki Władcy chaosu. Film Lords of Chaos oparta jest o tą samą historię. Na podstawie historycznych zdarzeń, jakie miały miejsce w Norwegii na początku lat ‘90-tych XX wieku, stworzono fabularną adaptację.
Może i film ma tendencję do wzruszenia widza, choć raczej to wykluczone, przez fakt, że osoba taka ma wyrobiony własny pogląd na ciąg tych wszystkich wydarzeń. Ci co byli na bieżąco w czasach budowania norweskiej sceny black metalowej, dziś są w wieku, który jednak może uronić łezkę w oku.
