Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piotr-sabaranski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piotr-sabaranski. Pokaż wszystkie posty

Płyta Parricide ‎– Sometimes It's Better To Be Blind And Deaf

Od czasów Patogen grupa Parricide nie próżnowała. Nowe wydawnictwa były okazją do konfrontacji z muzyką załogi na żywo. Mnie udało się to raz, bardzo późno. Czy jeszcze będę miał okazję? Pisząc szczerze trudno powiedzieć.

Płyta Sometimes It's Better To Be Blind And Deaf wydana w 2015 r. ma być ponoć tą ostatnią. Tak przynajmniej wynika z wywiadów jakie udzielił Piotr Sabarański, szef i siła napędowa Parricide.
Z jednej strony nie dziwię mu się. Życie daje kopa i stawia przed człowiekiem niełatwe wybory. Na muzykę ma się coraz mniej czasu. Traci na znaczeniu jej bieżące śledzenie, które kiedyś wydawało się niemal jak codzienną modlitwą.

Wywiad: Piotr Sabarański (Parricide)


Jeśli podoba Ci się płyta, to bardzo się cieszę. Cieszę się też z dobrych recenzji tej płyty. Konstruktywna krytyka jest jak najbardziej pożądana, jednak nieco mnie drażnią, a spotkałem się z takimi recenzjami te, w których autorzy rozpatrują Patogen na tle poprzedniej lub poprzednich naszych płyt, nie ukrywają, że są zaskoczeni, że spodziewali się innej muzyki i zamiast wniknąć po prostu w ten album, przeanalizować i wtedy poddać analizie - porównują i wysnuwają wnioski, które nijak się mają do rzeczywistości. Jakkolwiek recenzje są dla nas miarą tego co nagraliśmy, nagrodą, a jeśli są dobre - super nagrodą.