
Na którymś etapie sesji musiało się komuś wylać nie mało whisky na konsole, bo rozgrzewa naprawdę przyjemnie. Nie mieszać z colą, nie rozcieńczać lodem, nie zapijać! Tylko zmrożona, gęsta jak olej w silniku rozgrzewa i smaruje kości najlepiej. Tak, niecodzienny to olej. Testowany na motorach, przez niejakiego Alberta wydziela kwaśny dym. Teraz bez przymusu masz okazję spróbować.