Pokazywanie postów oznaczonych etykietą titus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą titus. Pokaż wszystkie posty

Titus Tommy Gunn La Peneratica Svavolya

Odpalić sobie debiut Titus Tommy Gunn to jak otworzyć okna i wpuścić świeże zimowe powietrze do zaduszonych pomieszczeń swojego mieszkania. Ten pierwszy oddech głęboko wciągnięty do płuc trzyma przez kolejne sekundy. Jak rozgrzać się nie podkręcając kaloryfera? Na zimę 2009/2010 Titus, na co dzień lider Acid Drinkers, poleca płytę La Peneratica Svavolya.

Na którymś etapie sesji musiało się komuś wylać nie mało whisky na konsole, bo rozgrzewa naprawdę przyjemnie. Nie mieszać z colą, nie rozcieńczać lodem, nie zapijać! Tylko zmrożona, gęsta jak olej w silniku rozgrzewa i smaruje kości najlepiej. Tak, niecodzienny to olej. Testowany na motorach, przez niejakiego Alberta wydziela kwaśny dym. Teraz bez przymusu masz okazję spróbować.

Armia Titusa

Mam taki fajny gadżet – lampkę do laptopa. Dostałem ją jakiś czas temu od mojej Kochanej Pani. Nie wiedzieć po co i na co taki bajer komu, teraz zaczął się przydawać. Przesiadując przy stole w jadalnym oświetlam delikatnym blaskiem klawiaturę. Oczywiście, że mógłbym się bez niej obejść, ale jak jest i czerpie energię z USB to dlaczego nie?