Jednak się mówi i pisze. Z mojej strony posłuchałem jeszcze kilka razy i w ostatnim czasie raczej zwróciłem się w nieco spokojniejsze dźwięki, aż tu nagle.
Zapomniałem zupełnie, że coś tam na Interii rozwiązywałem. Wróciło do mnie jak bumerang. Duża bąbelkowa koperta, a w niej obok płyty gadżecie w postaci kostki, którą można formować na różnie sposoby otrzymując przy tym kolejne wzory okładek. CD to nic innego jak Option Paralysis The Dillinger Escape Plan.
Muzyczny grill, młynek kulturowy, ciepło jak w piekle, zdrowo jak w niebie. Grillowanie. O muzyce.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coma. Pokaż wszystkie posty
Coma
Pierwsze Wyjście Z Mroku (2004, BMG Poland)
Grupa Coma właśnie (czerwiec 2006) wydała swoją drugą płytę.Tymczasem ich debiut to najdłużej słuchana przeze mnie płyta, której recenzję odwlekałem w nieskończoność. Nie znając jeszcze Zaprzeczenia Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków postanowiłem w końcu przysiąść i napisać coś na temat Pierwszego Wyjścia Z Mroku.
Koncert: Coma, Normalsi - 13.04.2007, Zabrze, CK Wiatrak
Wydaje się, że grupę Coma lubią wszyscy. Branża klepie po pleckach, dobra robota Panowie, a publiczność zapełnia szczelnie sale. Jak nie wchodzi tłum od razu, to na drugi dzień ma okazję poprawić. Tak było właśnie w zabrzańskim Wiatraku, gdzie dzień po dniu stawił się komplet publiczności. Gościłem na pierwszym z koncertów i poniższa rzecz będzie się tyczyć tego właśnie wieczoru.
Subskrybuj:
Posty (Atom)