Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slayer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slayer. Pokaż wszystkie posty

Lars Urlich odkrywca

czyli dekady metalu cz. 5


Czy przybycie Larsa Urlicha do Stanów Zjednoczonych zmieniło bieg historii muzyki metalowej? Niczym Krzysztof Kolumb, który wyruszył za ocean odkryć nowe lądy obwieszczając jednocześnie tubylcom, że nadszedł ich czas. Tak zapalony Duńczyk położył kres lakierowanej scenie San Francisco.

Poprawiny po ostatniej wieczerzy czyli Slayer powraca

Slayer - 2019 - Arena Gliwice Polska - 4 czerwca - Last Show In Poland
Slayer - 2019 - Arena Gliwice Polska - 4 czerwca - Last Show In Poland, zdjęcie: plakat

Już? Ktoś spyta.

Dla mnie news ogłoszony przez Live Nation 3 grudnia, niespełna tydzień po ostatnim koncercie w Polsce nie jest żadnym zaskoczeniem. O czym mowa była gdy pisałem o judaszowym pocałunku.

Przyznam szczerze, że powiązałem powrót Slayera do Polski z informacją o powrocie Mystic Festivalu. Myliłem się. Tom Araya i Kerry King przyjadą na swój drugi pożegnalny koncert do Areny Gliwice. Czy jest to kropka nad i?

Przeczytaj także: Fałszywy pocałunek Judasza czyli Slayer ogłasza pożegnalną trasę

O Slayer się nie dyskutuje. Zespół ma prawo robić co chce i tak się dzieje. Chce to idę nie to nie. Ja czekam na ogłoszenie supportów, no te mają być spektakularne.

Rodzi się jeszcze pytanie repertuar. Powtórka jota w jotę czy coś wyjątkowego dla super mega fanów. Z dnia ma dzień set listy nie zmienią, a Internet ma to do siebie, że wieści szybko się rozchodzą.
—-
Komcert Slayer, 04.06.2018, Arena Gliwice

Slayer w Polsce - 27.11.2018, Łódź, Atlas Arena

Final World Tour: Europe - Obituary, Anthrax, Lamb of God

Slayer - Final World Tour: Europe - Obituary, Anthrax, Lamb of God
Slayer - Final World Tour: Europe - Obituary, Anthrax, Lamb of God, zdjęcie: reklama
Ogłoszono właśnie daty koncertów europejskiej części pożegnalnej trasy Slayer. 27 listopada grupa zagra w łódzkiej Atlas Arena. U ich boku zaprezentują się Obituary, Anthrax i Lamb Of God.

Czy Slayer faktycznie żegna się ze sceną czas pokaże. Uczviwie byłoby postawić sprawę jasno, ogłaszając ostatnią światową trasę, a później pojawić się od czasu do czasu na jakinś festiwalu. Może jednak być tak, że Tom Araya i Kerry Kong poważnie rozważają podkreślić działalność grubą kreską.

Osobistym pożegnaniem z Slayer i pozostałą trójką tzw. big4 thrash metalu był historyczny koncert na Bemowie, w ramach trasy Sonisphere Festival. Był to mój trzeci raz gdy widziałem Slayera, jeszcze z nieodżałowanym Jeffem Hannemanem.


Fałszywy pocałunek Judasza czyli Slayer ogłasza pożegnalną trasę

Final World Tour, Slayer, Lamb of God, Anthrax, Behemoth, Testament
Final World Tour, Slayer, Lamb of God, Anthrax, Behemoth, Testament, zdjęcie: plakat
W 2003 roku zespół Judas Priest ogłosił dobrą nowinę. Do składu powrócił Rob Halford. Mocy sprzedażowych wystarczyło na dekadę. W trakcie kryzysu twórczego, w 2014 roku grupa Judas Priest ogłosiła, że rusza w pożegnalną trasę koncertowa. Zrobił się szum i popłoch. Z kim chciał się pożegnać zespół działający i nagrywający nowe płyty do dnia dzisiejszego?

W 2018 roku podobny zabieg marketingowy postanowił wcielić w życie nieśmiertelny Slayer. Pytanie gdzie tkwi prawda w ich decyzji. Los nie rozpieszczał zespołu przez ostatnie lata. Śmierć gitarzysty Jeffa Hanemanna, kolejne odejście Dave Lombardo i co tu kryć nie najlepsza forma kompozycyjna mogą stać się pretekstem.

Emperor. Cesarz jest mądry

Emperor Anthems to the Welkin at Dusk
Emperor Anthems to the Welkin at Dusk, zdjęcie: za emperorhorde.com
Jeżeli zespół utrzymał się ileś lat na scenie to najczęściej oznacza jedno: stworzył muzykę, która przeszła do historii.

Nie wiem skąd bierze się stwierdzenie, że grupa musi nagrać nową płytę by koncertować. To co mieli do powiedzenia kiedyś ma się nijak do tego co nagrywają dziś. Ludzie kochają za to co było i przysłużyło się popularności.

Moda robi swoje. Jej zaletą jest wycisnąć jak cytrynę z wszystkiego co się da. W latach osiemdziesiątych narodził się thrash, black i death metal. Każda fala wyrzucała na brzeg setki zespołów. Do historii przeszli nie liczni.


Książka Slayer Krwawe Rządy - Joel McIver, tł. Filip Łobodziński


Jarosław Szubrycht napisał w 2006 roku bardzo dobrą biografię zespołu Slayer Bez litości. Nie otrzymał dla niej autoryzacji zespołu. Chodziła wówczas plotka, że ktoś inny spisuje historię zespołu, która ma szansę na błogosławieństwo managementu grupy.

W 2013 roku ukazało się tłumaczenie na język polski książki Slayer Krwawe Rządy. Przekładu dokonał Filip Łobodziński. Autor, Joel McIver, że już na początku wyjaśnia dlaczego książka pomimo, dużej szansy, nie doczekała się autoryzacji. Jest więc jedną z wielu, choć, jak słusznie zwrócono uwagę, nie ma ich za dużo.

Koncert Big Four: Metallica, Slayer, Megadeth, Anthrax, Behemoth, 16.06.2010, Warszawa, Bemowo

Polska strona Sonisphere

Minęły, miejmy nadzieje bezpowrotnie czasy kiedy to do naszego kraju przyjeżdżał raz na jakiś czas ogólnoświatowy wykonawca. Wsiadało się w pociąg, autokar, samochód i gnało przez Polskę by zobaczyć swoich ulubieńców. Dziś kraj nad Wisłą dorobił się sprawnie działających promotorów i w zasadzie każde większe miasto może pochwalić się dobrze nagłośnionym klubem, a co za tym idzie szansą na kolejny przystanek objeżdżających wzdłuż i wszerz Europę tras koncertowych.

DVD The Big 4 Live Sofia, Bulgaria - Metallica, Slayer, Megadeth, Anthrax

Rok 2010 zasłużył na odnotowanie w dziejach historii pogrubioną czcionką. To właśnie w czerwcu tego roku pierwszy raz na jednej scenie spotkał się Anthrax, Slayer, Megadeth i Metallica. Wielka Czwórka Thrash Metalu zagrała serię koncertów w ramach objazdowego Sonisphere Festival.


Polski support

Podczas warszawskiej edycji Sonisphere Festival (16.06.2010r., lotnisko Bemowo) jako gość specjalny wystąpi grupa Behemoth. A dlaczego na przykład nie Acid Drinkers?

Przed występem AC/DC w 27 maja w Warszawie (również lotnisko Bemowo) zagra zespół Dżem. Dlaczego nie TSA?


Slayer

Show No Mercy (1983, Metal Blade)
Zaczyna się show. Oto ekspresja punka zmieszana z mocą metalu rodem z Europy.

Festiwal Ozzfest: Ozzy Osbourne, Tool, Slayer, Decapitated - 29.05.2002, Katowice, Spodek

Przed napisaniem własnej relacji postanowiłem zapoznać się z tym co napisali inni, czy to w prasie czy w Internecie. Po owej lekturze poczułem się co najmniej dziwnie. Dlaczego? Bo wszystkie relacje okazały się zdawkowe. Czy naprawdę dla nikogo nie było to święto na miarę dajmy na to Monsters Of Rock z ’91? W końcu na jednej scenie zobaczyliśmy trzy odmienne stylistycznie, ale wielkie w swoim rodzaju zespoły. Podobnie było w Chorzowie, ale kto to dziś pamięta…

Koncert Slayer, System Of A Down, Vader - 25.10.1998, Katowice, Spodek



Vader nie przebił swojego koncertu na festiwalu Metalmania 1998 w marcu tego samego roku.

System Of A Down w przeciwieństwie do innych sobie odpuściłem i wyszedłem na zewnątrz przez co po dziś dzień wale głową w mur.

Slayer zagrał rzetelny thrashowy koncert. Taki jakiego oczekiwałem. Ani nie zawiódł, ani nie rozczarował. Doskonałe światła, świetna prezentacja sceniczna muzyków. Warto było usłyszeć klasyki pokroju South Of Heaven, Dead SKin Mask czy też Angel Of Death.

Warto było się wybrać. I teraz jest co żałować (S.O.A D.!!!)

Huta Bemowo

W 1990 roku Europę zachodnią nawiedziła nieświęta trójca thrash metalu. Po szyldem Clash Of The Titans na jednej scenie spotkały się zespoły Slayer, MegadethTestament. Chwilę potem, bo rok później pod tym samym szyldem dewastowano Stany Zjednoczone, z tym wyjątkiem, że zamiast Testament do rozpiski wszedł Anthrax. Można było wtedy bez wstydu sikać w majtki i mocno zazdrościć miłośnikom z tamtej strony Europy.